Cellulit - Problem współczesnej kobiety

Cellulit - „Pomarańczowa skórka” jest prawdziwym przekleństwem współczesnej kobiety. Cellulit tworzy się w podskórnej tkance tłuszczowej.
Zmiany najwcześniej można zauważyć na biodrach, pośladkach, brzuchu, zwłaszcza u kobiet, gdyż te miejsca są genetycznie predysponowane do gromadzenia zapasów
tkanki tłuszczowej.

Komórka tłuszczowa jest bardzo rozciągliwa, może zwiększyć swoją objętość nawet kilkadziesiąt krotnie, gromadząc kwasy tłuszczowe i przekształcając je w trójglicerydy
(proces lipogenezy), co prowadzi do powstania cellulitu. Powiększone adipocyty uciskają na naczynia krwionośne i limfatyczne. Układ krążenia zaczyna źle funkcjonować,
tworzą się mikroobrzęki, tkanka jest  źle odżywiona i zanieczyszczona toksynami, włókna kolagenu ulegają reorganizacji, aby umożliwić skórze przystosować się do nowej
objętości. Efektem są wypukłości, wgłębienia, grudki, charakterystyczne nierówności i pofałdowania. Na etapie początkowym zmiany w zasadzie są niewidoczne.
Zmiany świadczące o średnio zaawansowanym cellulicie można zauważyć w specyficznych warunkach oświetlenia skóry.
Ten rodzaj cellulitu czasami jest nazywany „cellulitem modelek”, gdyż można go czasem zaobserwować u niekorzystnie oświetlonych modelek na wybiegu.
Zaawansowany cellulit jest widoczny, niezależnie od oświetlenia i pozycji ciała. Jeśli cellulit jest widoczny na łydkach, to świadczy to o silnym osłabieniu tkanki
łącznej. Przyczyn powstawania cellulitu jest wiele: zaburzenia hormonalne, nieprawidłowa postawa ciała, zła dieta, predyspozycje genetyczne, zaburzenia krążenia,
przewlekłe zaparcia, mała aktywność ruchowa, stres, niedobór witaminy F, a nawet noszenie zbyt obcisłych ubrań. Żeby skutecznie zwalczać cellulit,
należy poznać jego podłoże i opracować odpowiednią strategię. Przede wszystkim zależy nam na przyspieszeniu przemiany materii oraz pobudzeniu krążenia głównie
w miejscach dotkniętych przez cellulit. Należy zmienić swoje nawyki żywieniowe, wprowadzić do swojego życia odpowiednie ćwiczenia, skorzystać z profesjonalnej opieki
w salonie kosmetycznym  oraz preparatów antycellulitowych i suplementów diety. Nie istnieje cudowna dieta, czy preparat, które zlikwiduje cellulit.
Sami sobie nie poradzimy! Choć za oknem jest zima i jeszcze nie myślimy o wylegiwaniu na plaży i kąpielach w morskiej wodzie,
to właśnie już teraz należy zadbać o swoje ciało i udać się do gabinetu kosmetycznego. W salonie kosmetycznym, specjalista pod czas konsultacji estetycznej
ustali podłoże cellulitu i ułoży  indywidualny program pielęgnacji ciała, dobierze odpowiednie preparaty do pielęgnacji domowej i suplementy diety,
bogate w składniki ograniczające przyswajanie tłuszczów oraz pobudzające proces lipolizy. W gabinecie kosmetycznym można stworzyć „nową super-sylwetkę”,
ale trzeba być konsekwentnym, włożyć odrobinę wysiłku i zaangażowania. Efekt kuracji jest widoczny już po 10-20 wizytach.
Jednym z najważniejszych elementów terapii są masaże manualne, hydromasaże oraz z użyciem specjalistycznej aparatury, które rozbijają złogi tkanki tłuszczowej,
pobudzają krwioobieg i przepływ limfy w skórze, ułatwiając eliminację toksyn. Doskonałe efekty pomagają osiągnąć okłady z alg morskich.
Zabieg taki działa wyszczuplająco, remineralizująco i przeciwcellulitowo, stymuluje mikrokrążenie krwi, odżywia, nawilża i detoksykuje skórę.
Redukuje złogi tłuszczowe, eliminuje nadmiar wody z tkanek, poprawia strukturę skóry. Algi są także jednym ze składników preparatów antycelulitowych.
Zwiększają one fizjologiczne działanie metaboliczne komórek.
Obecny w wielu glonach kwas alginowy stymuluje przemianę materii i przyczynia się do usuwania złogów tłuszczu.
Choć połączenie wszystkich metod wydaje się uciążliwe i długotrwałe, to tylko w ten sposób osiągniemy oczekiwany rezultat i uzyskamy wymarzoną sylwetkę.  


Rusłana Tkaczuk
Menedżer Działu Szkoleniowego Thalgo Poland